|
|
|
Zaproś przyjaciół
|
Jesienne Bieszczady (2009) 
Etap 1: Jesienne Bieszczady Od 28 września 2009 do 28 września 2009
Wczesnym ranen wyjeżdżam autobusem PKS z Rzeszowa do Bukowca
– miejscowości w Bieszczadach do której zawsze bardzo chętnie wracam. Tam
rozpoczyna się moja jednodniowa wędrówka po górach. Kilkanaście minut przed godziną
10 jestem na miejscu. W Bukowcu zatrzymuje się na dłuższą chwilę nad Solinką.
Rzeka wraz z jednym z bieszczadzkich szczytów – Kiczorą oraz drzewami
porastającymi jej zbocze tworzy niepowtarzalny klimat. O tej porze roku drzewa
zachwycają różnorodnością kolorów, co przy błękitnym niebie wygląda niezwykle ładnie.
Jest jednak dopiero wczesna jesień więc liście buków z czasem nabiorą jeszcze
piękniejszych barw. Około 11 wyruszam z Bukowca do pobliskiej Terki, oraz na
punkt widokowy przy zielonym szlaku. Dalej szlakiem chce dojść do Górzanki
jednak szlak jest bardzo źle oznakowany. Idę jednak dalej i ku mojemu
zdziwieniu dochodzę z powrotem do Bukowca co oznacza, że zgubiłem szlak.
Zmieniam swoje plany i postanawiam wejść na Kiczorę. Szczyt jest niestety
zalesiony więc widoki są praktycznie żadne. Gdzieś pomiędzy gałęziami drzew
widzę taflę wody Zalewu Solińskiego. Po zejściu do drogi PKSem dojeżdżam do
Polańczyka. Stąd ścieżką przyrodniczą ruszam w dalszą trasę by dotrzeć do
zapory w Solinie. Gdy docieram w końcu na zaporę nie mam już zbyt wiele czasu
do powrotnego autobusu więc przechodzę szybko na drugą stronę zapory i zaraz
wracam. Siedząc w autobusie przeglądam zrobione zdjęcia i dochodzę do wniosku,
że wyjazd choć samotny był bardzo udany :)
Filmy: Galeria:
|
Ustaw jako stronę startową | O Nas | RSS | Prywatność | Reklama | Kontakt | Pomoc
Copyright 2008-2009 by NaszaWyprawa.pl |